I EDYCJA DIRTY SHAKERS – TIME TO FLAIR ZA NAMI!

Flair jest to styl w sztuce barmańskiej, który ogółem mówiąc polega na ekstremalnym łamaniu grawitacji. Niesamowicie widowiskowy spektakl, któremu towarzyszą lewitujące butelki czy shakery, jest efektem ‚magicznego dotyku’ mistrzów tej dziedziny. Flair systematycznie zdobywa w naszym kraju coraz większą popularność i grono pasjonatów, którzy zacięcie kształcą i podnoszą swoje umiejętności w tym stylu. Kolejne wydarzenia mające na celu promocję tej sztuki w Polsce świadczą o potężnym potencjale, który tkwi w efektownej gałęzi barmaństwa…

(Z)DOLNY ŚLĄSK…

Przyszła i kolej na stolicę Dolnego Śląska! 3 kwietnia bieżącego roku, to data niezwykle istotna i zarazem przełomowa dla kultury barmańskiej we Wrocławiu.Wszystko za sprawą projektu Dirty Shakers – Time To Flair, którego autorem jest perspektywiczny barman i zapalony pasjonat – Dariusz Owczarek. Przy współpracy z kultowym klubem Daytona i agencją barmańską Bar4You podjął się realizacji tego szlachetnego wydarzenia. Wszyscy ludzie, którzy tego wiosennego, niedzielnego wieczoru zjawili się na Dirty Shakers, zostali poczęstowani bardzo sytą porcją adrenaliny! Daytona wdzięcznie bujała się w rytmie FLAIRU!

13 zawodników z całego kraju zjechało się do Daytony, aby stanąć do zaciętej rywalizacji o prestiż oraz nagrody materialne. Podczas kilkuminutowych pokazów, miłośnicy flairu z Poznania, Trójmiasta, Zielonej Góry, Warszawy czy Krakowa, prezentowali swoję skomplikowane układy, przygotowując jednocześnie 3 koktajle. Umiejętności każdego z uczestników konkursu, weryfikowane były przez gremium sędziowskie,s w skład którego wchodzili: Grzegorz Zięba (WFA i IFL); Marcin ‚Masakra’ Osypiński (IFL i Flair Academy); Maciej Szymański (MSBiS). Zawodnicy byli oceniani zarówno w kategorii Working Flair jak i Exhibition.Smak koktajli kreowanych przez zawodników oceniała komisja degustacyjna składająca się z dwóch osób: Paulina Kwasiborska (MSBiS) oraz Jakub Gajda.

I Edycje Dirty Shakers – Time To Flair, zasłużenie zwyciężył pochodzący z Warszawy Marcin Kulikowski. Absolwent dziennikarstwa, pasjonujący się kinematografią, w swoim porywającym występię zdobył uznanie gremium sędziowskiego i publiczności, która odwdzięczyła się ognistym dopingiem i gromkimi brawami.

Na drugiej pozycji uplasował się młodzieniec pochodzący z Rudej Śląskiej, Karol Radłowski reprezentujący Flair Academy. 3 miejsce przypadło pomysłodawcy i twórcy Dirty Shakers, Dariuszowi Owczarkowi (Klub Daytona i firma Bar4You).

Puchar za najlepszy koktajl, który został ufundowany przez Międzynarodową Szkołę Barmanów i Sommelierów, trafił w ręce Przemysława Marczuka reprezentującego Flair Gym. Ten młodzieniec z Białegostoku wierzy, że ‚nie ma rzeczy niemożliwych’ i jak widać z każdym swoim kolejnym występem potwierdza słuszność tej teorii.

Na licznie zgromadzoną publiczność, która tego wieczoru przybyła do Daytony, oprócz soczystej porcji flairu czekało wiele innych atrakcji. Liczne konkursy z nagrodami, występ porywającego Beatboxera oraz obłędne promocję na trunki, którymi bar wręcz kipiał.

Władzę nad adapterami powierzono rezydentom muzycznym Dirty Shakers. Dj Sheevia i Dj Klimas przyprawili pikantnie after party o tłuste bity, które skutecznie zmotywowały obecnych gości do upojnej zabawy.

Dirty Shakers to kolejny, perspektywiczny projekt na flairowej mapie Polski. Wrocław zdobyty! Dolny Śląsk bogatszy o kolejną wspaniałą inicjatywę. Wszystkim zawodnikom należą się duże gratulacje za wole walki i uczestnictwo w tym wydarzeniu. Organizatorom i wszystkim, którzy w jakiś sposób przyczynili się do tej inicjatywy również. Do zobaczenia wkrótce.

ROZMOWA Z DARIUSZEM OWCZARKIEM

Alkoteka.pl: Ostatnie dwa lata dla polskiego barmaństwa były bardzo obiecujące. Wiele wydarzeń rokujących świetlaną przyszłość. Jesteś autorem kolejnego projektu, którego idea ma na celu promowanie flairu w naszym kraju. Powiedz co było motywacją, bodźcem do stworzenia projektu pod tytułem Dirty Shakers?

Dariusz Owczarek: Trenuję i pasjonuję się flairem od 1,5 roku. Odkąd zacząłem tylko jeździć na konkursy, to obserwowałem w jaki sposób są organizowane. Nigdy wcześniej nie było takiego wydarzenia we Wrocławiu. Chciałem żeby to miasto miało możliwość styczności z tym stylem. Są miejsca gdzie można napić się świetnego koktajlu, jednak chciałem aby zagościła można powiedzieć ta bardziej efektowna odsłona barmaństwa.

A.: Sprowadziłeś do Daytony barmanów z całego kraju. Reprezentanci z Poznania, Krakowa, Warszawy, Zielonej Góry, Białegostoku etc. Wspaniała sprawa. Dirty Shakers z założenia ma być wydarzeniem cyklicznym odbywającym się niedługich odstępach czasowych, czy raczej będziecie podejmować się tego wyzwania powiedzmy raz na rok?

D.O.: Organizacja tego wydarzenia wymaga poświęcenia ogromnej ilości czasu, pracy i zaangażowania w tą inicjatywę. Wierzę, że dzisiejszy dzień byłem krokiem ku lepszej przyszłości. Bardzo bym chciał żeby odbywały się takie imprezy we Wrocławiu. W tym momencie mamy zamiar robić Dirty Shakers raz na rok. Chcemy aby wszystko się rozwijało i następny konkurs chcielibyśmy zoorganizować w formule open. I edycja została skierowana do barmanów trenujących do trzech lat. Kolejna edycja będzie dotykała już większej rzeszy barmanów. Zarówno z Polski jak i miejmy nadzieję spoza granic naszego kraju. Konkurs jest organizowany przy współpracy z World Flair Association i już przed pierwszą edycją mieliśmy zapytania od zawodników z innych krajów. Miejmy nadzieję, że kolejna edycja zaangażuję najlepszych zawodników z Polski i zagranicy.

A.: Na potrzebę promocji projektu Dirty Shakers, stworzyliście sondę pytając wrocławian: ‚Czym jest flair?’ Odpowiedzi były dość groteskowe. Z perspektywy organizatora dzisiejszej imprezy, powiedz mi czego ludzie dzisiejszej nocy mieli okazję dowiedzieć się o tej sztuce w barmaństwie?

D.O.: Dirty Shakers promowaliśmy jako wydarzenie kulturalno rozrywkowe. Konkurs barmański połączony z niepowtarzalną imprezą dla ludzi pracujących w gastronomii. Miejmy nadzieję, że w przypadku kolejnej sondy, usłyszymy więcej trafnych odpowiedzi i więcej ludzi będzie znało flair. Nazwa dla zwykłego człowieka może być dość kontrowersyjna. Padały takie odpowiedzi jak np. – flet! Flair systematycznie rozwija się w naszym kraju, co zawdzięczamy działaniom niektórych ludzi. Dirty Shakers na pewno otworzyło jakiejś części ludzi oczy na tą sztukę. Świetnie i oby tak dalej.

A.: Czy z flairem można się spotkać na co dzień we Wrocławskiej kulturze barowej?

D.O.: Daytona jest miejscem kojarzonym z flairem. Mamy tu 4 bary i staramy się systematycznie rozwijać i pracować w tym stylu. Dziwne jest to, że w naszym mieście są barmani, którzy rzucają. Ukrywają się z tym jednak i nie pokazują tego. Czas wyjść z podziemia i mam nadzieję, że coraz więcej lokali będzie mogło się poszczycić utalentowanymi barmanami, którzy będą rzucać. Jak widać po dzisiejszej imprezie zainteresowanie ze strony publiczności jest duże więc trzeba jeszcze ciężej pracować nad rozwojem tego wszystkiego.

A.: Powiedz czym jest dla Ciebie flair omijając raczej standardowe sformułowania.

D.O.: Pomijając to, że jest pasją, to jest to niesamowita przygoda. Flair jest stylem życia. Podróże jakie umożliwia, są niezapomnianymi chwilami. Możliwości jakie otwierają się w życiu dzięki temu, są bezcenne.Mnóstwo nowych przyjaźni i znajomości. Każda sekunda na scenie daje ogromnego kopa adrenaliny, którego nie da się zastąpić niczym innym. Każdemu rzyczę takich doświadczeń. Cudowna rzecz.

A.: Dziękuję bardzo za rozmowę i z niecierpliwością oczekujemy kolejnych projektów Darka Owczarka.

DIRTY SHAKERS – TIME TO FLAIR!

1. Marcin Kulikowski

2. Karol Radłowski

3. Dariusz Owczarek

4. Michał Kobylański

5. Przemysław Marczuk

6. Michał Korcz

7. Grzegorz Matuszak

8. Tomasz Malinowski

9. Kamil Szuchalski

10. Kacper Michowski

11. Adam Brańczyk

12. Kamil Szczygieł

13. Przemysław Sysło

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s