Battle For Flair Podczas Bar Symposium Warszawa 2011!

Battle for Flair
Battle for Flair

Battle For Flair, to projekt, który zaistniał na przełomie 2010 i 2011 roku. Do tej pory realizowany w undergroundowej atmosferze…Była ona owocem scenografii kultowego warszawskiego klubu Karmel. Bar tego lokalu gościł ponad 30 zawodników z całej Polski, którzy w bardzo widowiskowy sposób zaznaczyli swoją obecność. Reprezentanci najbardziej znamienitych ekip flairowych tego kraju pojedynkowali się zacięcie w emocjonujących walkach odbywających się właśnie w Karmelu. Nadszedł czas na to, aby wyjść z podziemia. Nadszedł czas na zmiany!

Projekt skupia się na popularyzacji barmaństwa w Polsce. Wyjątkowo ceni sobie problematykę stylu flair. Kreuję porywający spektakl, w którym pierwszoplanową rolę odgrywają pasjonaci ekstremalnego bartendingu. Sztuka ma wieloletnią genezę ewolucji i nieustannie trzyma się jej dynamika motywująca systematyczny progres. Ku chwale barmaństwa!

Kamil Majewski
Kamil Majewski

PRZEŁOM

I, II, III….. Niebawem IV! Kolejna edycja Battle For Flair już za chwilę i stanowi ona jedną wielką niespodziankę. Nowa lokalizacja, okoliczności, formuła… nowa jakość.

Ogromny zaszczyt spotkał projekt, gdyż jego najbliższa odsłona odbędzie się w ramach unikatowego wydarzenia na skalę Europy Wschodniej – Bar Symposium Warszawa 2011. BSW to dwa dni arcyciekawych wykładów prowadzonych przez światowej sławy miksologów oraz rodzimych wybitnych reprezentantów sceny barowej. Liczne warsztaty, degustacje, wyborna atmosfera, a przede wszystkim pokaźna porcja nowej wiedzy, którą można czerpać przez dokładnie dwa dni. Co najważniejsze BSW popularyzuję pojęcie naszego rzemiosła jako sztuki. Tu się tworzy współczesna historia barmaństwa… Piszmy ją wspólnie!

12 oraz 13 września w Teatrze I Klubie Capitol podczas BSW 2011 odbędzie się zatem IV już edycja Battle For Flair, która będzie obecna również w ciągu dwóch dni.

W konkursie będzie mogło wziąć udział maksymalnie 30 uczestników. Pierwszego dnia będą starali się o to, aby znaleźć się w gronie 10 zawodników, którzy wtorkowego wieczoru staną naprzeciw siebie i zmierzą się w Finale Konkursu Battle For Flair. 5 pojedynków 1 vs 1, w których będziecie mieli okazję podziwiać dynamiczne kombinację najlepszych numerów jakie posiadają wojownicy. Wszystko pod największe bangery muzyczne, którymi będzie częstował imprezę fenomenalny Dj. Poprzeczka zawieszona jest wysoko, a zasada jest prosta…. zwycięża najlepszy.

DJ Spike
DJ Spike

Za ‚Siłę Dźwięqu’ odpowiedzialny będzie producent muzyczny, DJ, grafik oraz organizator imprez. Członek znamienitej formacji Break Da Funk – DJ Spike! Fanatyczny miłośnik płyt vinylowych selekcjonował będzie najlepsze asy, jakie trzyma w rękawie… i zasypie nimi scenę Battle For Flair!

Imprezę poprowadzi rezydent Battle For Flair – Kamil ‚Calin GMF’ Caliński.

Kami Calin GMF Caliński
Kami Calin GMF Caliński

Umiejętności zawodników zostaną poddane ocenie gremium sędziowskiego, w skład którego wejdą 3 osobistości. Współzałożyciel jednej z najlepszych akademii flairu na świecie – Flair Bartending Factory oraz najbardziej utytułowany Polski barman, który przysparza nam multum powodów do dumy – Tomasz Małek. U jego boku zasiądzie wielki miłośnik sportów ekstremalnych, w tym pasjonat szybujących butelek. Łukasz Klocek (Mono Bar) już po raz czwarty znajdzie się w loży sędziowskiej konkursu Battle For Flair.

Trzecią personą będzie piewca indywidualnego stylu, wielka postać światowej sceny flair… założyciel szkoły Flairmotion Nicolas St. Jean! Wielce utytułowany barman pochodzący z Francji, żyjący w Londynie przez lata wypracowywał swoją unikatową filozofię bartendingu.

Po konkursie odbędzie się after party, które w rytmie flairu rozbuja również Dj Spike

Nie przegapcie Bar Symposium Warszawa! Będzie to równoznaczne z absencją podczas Battle For Flair.

Let The Battle Begin… Fight!

Śledźcie www.battleforflair.com, aby pozyskiwać najświeższe informacje o konkursie oraz dołączcie do naszego fanpage’a na facebooku.

PONADTO!

Oprócz samego konkursy, do którego eliminację odbędą się w poniedziałek …12 września we wtorek będzie okazją do zobaczenia 3 prelekcji zagranicznych gości.

Będą nimi:

Nicolas Saint-Jean, the De Kuyper A-Team, Francja

The Saint, artysta sztuki flair. Czterokrotny światowy mistrz Flair, który ma unikatowy styl z dużym wpływem hip hopu. Jest właścicielem i prowadzi szkołę flair w Londynie oraz warsztaty na całym świecie.

Arno van Eijmeren, the De Kuyper A-Team, Holandia

The Fixer, członek De Kuyper A-Team, który rozwiązuje wszystkie problemy koktajlowe. Jego misja jest wyniesienie bramaństwa na wyższy poziom. Przeszkolił ponad 3000 barmanów na cały świecie. Jest międzynarodowym ambasadorem marki De Kuyper.

Matthijs Janssen, the De Kuyper A-Team, Holandia

The Brain, to on ma największą wiedzę o produkcji likierów De Kuyper. Od 35 lat jest master distilerem oraz starszym konsultantem badawczym destylarni De Kuyper.

PROGRAM: SCENA KLUBOWA

Poniedziałek 12 września 2011

13:00 – 18:00 Eliminacje do konkursu De Kuyper Battle for Flair

Wtorek 13 września 2011

13:00 Matthijs Janssen – 300 years of Craftmanship

14:00 Arno van Eijmeren – Daisy’s, Punches & Fizzes… an ode to the classics!

15:00 Nicolas Saint-Jean – The Art of Flair

19:00 Digestif

21:00 Finał De Kuyper Battle for Flair

Zapraszamy na stronę internetową Barsymposium.pl i fanpage na Facebook’u, gdzie znajdziecie najświeższe informacje o BSW.

Dla uczestników zeszłorocznej edycji przygotowaliśmy specjalną cenę biletów na tegoroczne BSW- dwudniowy bilet w cenie 60 PLN. Dla osób, które po raz pierwszy wezmą udział w BSW ceny karnetu wynoszą w przedsprzedaży 80 PLN a w dniu imprezy 100 PLN.

Do zobaczenia w Warszawie.

Impreza wyłącznie dla osób pełnoletnich.

Profesjonalne barmaństwo to sztuka. Nie przegap Bar Symposium.

Warszawa, 12-13 września 2011.

Teatr i Club Capitol

ul. Marszałkowska 115, Warszawa.

Partnerami medialnymi Bar Symposium są: Rynki Alkoholowe, Food Service, Lounge Magazyn, Poradnik Restauratora, Open-bar.pl, Barmagazyn.pl, Newsgastro.pl, Papaja.pl, Rynekhoreca.pl, Swiatbarmanow.pl

Stock debiutuje w kategorii whisky

Blue Barrel
Blue Barrel

W sierpniu Stock Polska do portfela swoich produktów wprowadza dwie nowości whiskey Blue Barrel i Gold Barrel pochodzące z rejonu Kentucky w Stanach Zjednoczonych.

Historia wytwarzania amerykańskiej whiskey sięga XVII w. Rozpoczęli ją pierwsi osadnicy z Europy. Po latach doskonalenia receptur i procesów, odkryto tajemnicę produkcji doskonałego leżakującego trunku. Szczegół tkwił w beczkach.

Amerykańscy gorzelnicy od lat mieli swoje wyjątkowe i sekretne sposoby przygotowania beczek do leżakowania. Wybierali najlepsze i najświeższe dębowe drewno, a następnie opalali je od środka. To głównie od beczek zależała jakość końcowego trunku. Aby wyróżnić najlepsze beczki, malowali ich wieka – najlepsza jakość oznaczana była kolorem niebieskim oraz złotym. Do tej tradycji nawiązują nazwy naszych nowych produktów – Blue Barrel i Gold Barrel.

Blue Barrel to amerykańska whiskey pochodząca z Bardstown w stanie Kentucky – miasta uważanego za światową stolicę tego trunku. Produkowana z dojrzałych ziaren kukurydzy, które poddawane są procesowi fermentacji i destylacji po czym trzy lata dojrzewa w nowych, świeżo zwęglonych dębowych beczkach. Nabiera w nich głębokiej barwy i delikatnego dębowego aromatu, który przeplata się z nutami karmelu i wanilii.

Dostępne pojemności: 500 ml, 700 ml. Moc: 40%

Gold Barrel
Gold Barrel

Gold Barrel jest wyjątkową kompozycją stworzoną na bazie oryginalnego amerykańskiego bourbona z dodatkiem naturalnych aromatów, doskonale podkreślających jego smak i amerykańskie pochodzenie. Whiskey jest słodkawa o dość ostrym aromacie, który osiąga dzięki wyraźnie wyczuwalnej nucie pieprzowej.

Dostępne pojemności: 500 ml, 700 ml. Moc: 40%

Sugerowane ceny półkowe:

Blue Barrel 500 ml – 34,90zł Blue Barrel 700 ml – 46,90zł

Gold Barrel 500 ml – 29,90zł Gold Barrel 700 ml – 39,90zł

Pamiętaj, pij odpowiedzialnie!

Na Zdrowie!

(Tekst i zdjęcia – materiały prasowe Stock Polska.)

BACARDI® Gold – moc nietoperza zaklęta w złotym eliksirze od 111 lat.

Bacardi Gold
Bacardi Gold

BACARDI® Gold należący do rodziny produktów BACARDI® to wyjątkowy złoty rum, który produkowany jest z najwyższej jakości składników nadających mu unikalny charakter.

Bursztynowy, ognisty kolor, delikatny smak, wyczuwalny aromat wanilii oraz posmak orzechów laskowych, tropikalnych owoców i przypraw – oto tajemnica BACARDI® Gold.

Smak BACARDI® Gold doceniony został w jednym z hawańskich barów w sierpniu 1900 roku, gdzie żołnierze amerykańcy świętowali zwycięstwo w wojnie z Hiszpanami o niepodległość Kuby. Dowódca, kapitan Russell zamówił w barze rum z colą i limonką i wzniósł toast “Por Cuba Libre” (Niech żyje wolna Kuba). Żołnierze byli pod wrażeniem smaku i zasugerowali, aby drink nazwać „Cuba Libre”. Tak narodził się jeden najpopularniejszych drinków świata. Od 111 lat w wersji oryginalnej podaje się go na rumie BACARDI® Gold.

BACARDI® Gold jest bardzo ceniony na świecie. Ma na  swoim koncie wiele nagród, m.in. w 2011 roku został wyróżniony złotym medalem przez Instytut Jakości Monde Selection w Brukseli.

The ORIGINAL CUBA LIBRE

40 ml BACARDI® Gold

Coca Cola

¼ limonki

Wypełniamy wysoką szklankę lodem. Wlewamy rum BACARDI® Gold i Coca-Colę.

Wyciskamy sok z ćwiartki limonki, po czym wrzucamy ją do środka.

Por Cuba Libre!

Pij odpowiedzialnie!

Tekst i zdjęcia: Bacardi – Martini Polska Sp. z o.o.

Z Perspektywy Barmana: Cisza W Eterze.


 Cisza… Ciężko jest przemówić po dłuższej nieobecności. Im dłużej milczymy tym trudniej jest nam się otworzyć na rozmowę. Przynajmniej w moim wypadku. Umysł spętały mi perypetie związane z problemami dnia codziennego… oraz brak odpowiedniej strategi pomagającej w organizacji swojego życia. Obowiązki… Wraz z wiekiem ich ilość się mnoży. Podzieliłem się z Wami tą prywatną refleksją aby usprawiedliwić niezrozumiałą absencję.

Powracam, aby kontynuować cykl przemyśleń. Każdy dzień dostarcza zaskakująco dużą porcję inspiracji, które stymulują marzenia oraz motywują do działania. Naprzeciw im stają problemy oraz bariery narzucane przez rzeczywistość.

POLICZEK

Zmiana pracy. Emocjonująca chwila, której miałem okazję doświadczyć całkiem niedawno. Ostatni rok swojego życia spędziłem w klubowej atmosferze i perspektywa pracy w podobnej scenografii nie była dla mnie zbyt pociągająca. Adrenalina oraz napięcie wzrastało wraz ze zbliżaniem się pierwszego dnia w nowym miejscu.

3 dni próbowałem swoich sił w ‚kultowym’ punkcie, który zniesmaczył mnie okrutnie pozorami jakie szczegółowo pielęgnował. To wszystko było ponad moje siły i cierpliwość. Pod wydawałoby się ‚luksusowym’ wystrojem, oraz wysokimi cenami kryło się uprzedzenie do jakości. Jedna z osób piastujących wyższe stanowisko, stwierdziła, że jest to elitarne miejsce. Na barze rekordy popularności biły mało wyszukane zamówienia, które były realizowane w mało wyszukany sposób. Komercje można robić przecież również w dobrym stylu. Jak się niestety okazuję… nie zawsze.

Dnia drugiego odbyło się zgromadzenie, na którym mieszczanie kajali się przed burmistrzem… i wyższymi urzędnikami. Podczas uroczystego spotkania wymieniono po kolei standardy pracy obowiązujące w danym miejscu. Po czym była już tylko poezja. Burmistrz z wyrazem terrorysty przemówił. Uwagę skupił na karczmiarzach. Określił ich mianem złodziej. Taka ponoć natura tej warstwy.

Czas zejść na ziemię. Według najważniejszej postaci tego miejsca, nie ma barmana, który nie jest złodziejem. Wszyscy nimi jesteśmy i równie dobrze można byłoby nas zwolnić, jednak po co?! Skoro i tak przyjdą kolejni złodzieje na nasze miejsce więc to bez sensu. Padło jeszcze kilka zwrotów grzecznościowych, po czym… Zwracała się kolejno do każdego z grona świeżych złodzieji pytając konkretnie: ‚Skąd przyszedłeś złodzieju?’. Doszła w końcu do mnie. Dotkliwy policzek. Straciłem wtedy cały honor. Mogłem wyjść po prostu. Odpowiedziałem jednak… i czułem się fatalnie przez długi czas z tego powodu. Cierpiałem będąc tam. Trzeciego dnia przyszedłem do pracy świadomy, że to ostatni terror przed ewakuacją.

Najbardziej szokujące było to, że nie czułem aby moi nowi kompani wzruszyli się tym specjalnie… jakby te słowa w ogóle nie miały wpływu na ich samopoczucie. Upadli barmani…

Przykre doświadczenie, ale wzmocniło mnie o przekonanie, że właśnie na takich ludzi nie warto zwracać uwagi. Nie ma sensu. Róbmy swoje…

Do usłyszenia niebawem

Ś.Z.B.

Bar Symposium Warszawa 2011 już za niecały miesiąc!

Bar Symposium
Bar Symposium
Druga edycja Bar Symposium już tuż tuż. W związku z tym chcemy podzielić się z wami istotnymi informacjami.

Organizacja II edycji Bar Symposium przyniosła mnóstwo zaskakujących sytuacji. Pierwotne założenie było takie, że kolejne edycje odbywać się będą w Koneserze. W tym roku, ze względu na potwierdzoną małą ilość wystawców, zmuszeni jesteśmy przenieść BSW do teatru i klubu Capitol w Warszawie.

Wierzymy, że tegoroczna lokalizacja spełni oczekiwania uczestników.

Scena Główna
Scena Główna

Na głównej scenie teatru, która pomieści 300 osób odbędą się wykłady i prelekcje naszych prelegentów, natomiast powierzchnia klubu Capitol zamienni się w strefę dla wystawców, gdzie znajdować się będzie druga scena Bar Symposium.

Zapraszamy na stronę internetową Bar Symposium i fanpage na Facebook’u, gdzie znajdziecie najświeższe informacje o BSW.

Scena Klubowa
Scena Klubowa

Ceny biletów wynoszą:

60PLN dla powracających uczestników na podstawie unikatowego kodu przesłanego przez organizatora oraz opłaceniu biletu przy rejestracji.

80PLN dla uczestników kupujących bilet do godz. 17:00 dnia 9 września 2011 r. oraz opłaceniu biletu przy rejestracji.

100PLN w dniu imprezy tj. 12 i 13 września 2011 r.

Można już się rejestrować na stronie Bar Symposium.

Oto program sceny głównej.

Poniedziałek 12 września 2011

12:30 – 13:15 – Leszek Wiwała – Metody zabezpieczenia napojów spirytusowych – jak rozpoznać fałszywy alkohol.

13:45 – 14:30 – Joerg Meyer – A challenge every night: make Guests feel welcome in my Bar.

15:00 – 15:45 – Rafał Ciesielski, Paweł Zaręba i Jacek Wojdyło – Wzloty i upadki Martini. Od Martineza do Fitty-Fitty.

16:15 – 17:00 – Zoltan Nagy – The rise of the Boutiq’Bar – The first straw that broke the Hungarian bar industry’s back.

Wtorek 13 września 2011

12:30 – 13:15 – Radek Wieczorek – Lód – dusza koktajlu.

13:45 – 14:30 – Alex Kratena Exceeding Expectations: The Essence of Luxury

15:00 – 15:45 – Marian Beke – Twisted classics or from past to present

16:15 – 17:00 – Andrzej Borcz – Determinanty sukcesu lokalu gastronomicznego – jak budować lojalność gości i zwiększać obroty?

17:30 – 18:15 – Panel dyskusyjny – Co to znaczy być właścicielem/operatorem lokalu w Polsce.

Neale Jackson (Paparazzi), David Weidemann (Barrel) oraz Andrzej Borcz (Baroque) rozmawiają z Tomkiem Roehr z Alkoteka.pl.

Do zobaczenia w Warszawie.

Impreza wyłącznie dla osób pełnoletnich.

Profesjonalne barmaństwo to sztuka. Nie przegap Bar Symposium.

Warszawa, 12-13 września 2011.

Teat i Club Capitol

ul. Marszałkowska 115, Warszawa.

Partnerami medialnymi Bar Symposium są: Rynki Alkoholowe, Food Service, Lounge Magazyn, Poradnik Restauratora, Open-bar.pl, Barmagazyn.pl, Newsgastro.pl, Papaja.pl, Rynekhoreca.pl, Swiatbarmanow.pl

Pan Tadeusz w eleganckiej szacie.

Pan Tadeusz
Pan Tadeusz

Już od połowy lipca na półkach sklepowych w całej Polsce wódka PAN TADEUSZ króluje w nowej eleganckiej odsłonie i atrakcyjnej cenie. Nowa butelka to odzwierciedlenie prawdziwie szlacheckiego polskiego ducha. Doskonały czysty smak oraz wyszukana szata graficzna zadowoli najbardziej wymagających koneserów.

Prawdziwie polska wódka potrzebuje wyjątkowej oprawy dlatego podąża za światowymi trendami designu zaskakuąc dynamicznym i wyrafinowanym charakterem. Widoczny przez okienko w przedniej części nadruk polskiego dworku szlacheckiego na tyle butelki oraz połączenie eleganckich satynowych i błyszczących elementów to zmiany, które wprowadziła marka.

– Oddajemy w ręce naszych konsumentów wódkę Pan Tadeusz w zupełnie nowej odsłonie.
To wspaniały produkt o najwyższej jakości. Teraz konsumenci mogą cieszyć się nie tylko doskonałym, szlachetnym smakiem wódki Pan Tadeusz ale także wspaniałym designem butelki za przystępną ceną. Wierzymy, że jest to produkt, który zadowoli najbardziej wymagających klientów
– twierdzi Monika Glimos, Brand Manager wódki Pan Tadeusz.

Od lipca wódka Pan Tadeusz zaskoczyła nie tylko nową szatą ale także atrakcyjną przystępną ceną. Jest dostępna w dwóch podstawowych pojemnościach 0.5l w cenie około 24,99 PLN oraz 0.7l w cenie około 34,99 PLN.

WÓDKA PAN TADEUSZ została wprowadzona na rynek w roku 1999. Debiut rynkowy miał miejsce równolegle z premierą filmu Andrzeja Wajdy „Pan Tadeusz” w październiku 1999r. Czysta szlachecka – tym właśnie jest Pan Tadeusz, wódka produkowana z najwyższej jakości spirytusu zbożowego i żytniego. Głęboki aksamitny smak przywodzi na myśl najlepszą wielowiekową polską tradycję tworzenia czystej wódki. Połączenie szlachetnych receptur z nowoczesnymi metodami tworzenia trunku sprawia, że do rąk koneserów trafia produkt na najwyższym poziomie.

* * *

WYBOROWA S.A. jest działającą w Polsce częścią globalnego holdingu Pernod Ricard obecnego na ponad 70 rynkach na świecie, na pięciu kontynentach. Grupa Pernod Ricard rozwija sie poprzez wzrost organiczny oraz akwizycje wzmacniające portfolio: Seagram (2001), Allied Domecq (2005) i Vin&Sprit (2008). Koncern jest producentem, właścicielem i dystrybutorem znanych marek-ikon alkoholowych, takich jak Absolut Vodka, Ballantine’s, Chivas Regal, Jameson, Martell, Beefeater, Malibu, Havana Club, Kahlua, Ricard, Jacob’s Creek, Mumm, polskich wódek Wyborowa, Luksusowa, Pan Tadeusz, Exquisite Wyborowa i wielu innych marek globalnych, posiadając tym samym jedno z najbardziej prestiżowych portfolio wśród koncernów alkoholowych. Globalne obroty koncernu osiągnęły 7,203 miliardów Euro za rok budżetowy 2008/2009. Pernod Ricard wierzy w zdecentralizowaną organizację – posiada sześciu Brand Ownerów (Spółek Właścicieli Marek), zarządzających globalnie markami i produkcją oraz 70 firm dystrybucyjnych odpowiedzialnych za sprzedaż i marketing na rynkach lokalnych. Zatrudnia 19000 pracowników. Grupa Pernod Ricard od blisko 40 lat realizuje politykę ciągłego rozwoju oraz promuje politykę odpowiedzialnej konsumpcji jej produktów.

W Polsce Grupa Pernod Ricard jest obecna od połowy lat 90 tych, poczatkowo jako dystrybutor marek międzynardowych. W 2001 roku holding podjął strategiczną decyzję o nabyciu Polmosu Poznań, a wraz z nim marki Wódka Wyborowa, która w strategii koncernu stała się jedną z kluczowych marek do ekspansji międzynarodowej. W 2008 roku podczas integracji z V&S stała się właścicielem kolejnych lokalnych marek wódczanych takich, jak Wódka Luksusowa, Pan Tadeusz, Siwucha czy Polska. Na rynku polskim firma jest jednym z dwóch największych graczy w kategorii mocnych alkoholi importowanych, koncentrując się na dynamicznym rozwoju międzynarodowych marek w segmencie premium i wzmacnianiu portfela wódek lokalnych.

Pamiętaj, pij odpowiedzialnie!

Na Zdrowie!

(Tekst i zdjęcia – materiały prasowe Wyborowa S.A.)

Ewolucja butelki i etykiety Jack Daniel’s Tennessee Whiskey.

Jack Daniel's
Jack Daniel's

Prawdopodobnie jest to jedno z najbardziej rozpoznawalnych na świecie opakowań, eksponowane na wszystkim, poczynając od koszulek, a kończąc na okładkach książek, i pojawiające się wszędzie – od sceny koncertowej po ekran filmowy. Dla wielu znajoma kwadratowa butelka i czarno-biała etykieta udekorowana filigranowym, ozdobnym znakiem marki Old No. 7 jest symbolem niezależności i niezmiennej jakości.

Podobnie jak whiskey, słynna butelka Jack’a Daniel’sa jest produktem ponadczasowym”- powiedział Nelson Eddy, historyk Jack’a Daniel’sa. “Jej kształt ewoluował przez ponad sto lat i ostatnio przeszła ona kolejną przemianę. Jest to proces, który sięga czasów samego Jack’a.”

Jack
Jack

Kiedy Jack Daniel z Lynchburga w stanie Tennessee w 1866 roku założył własną destylarnię, sprzedawał swoją firmową whiskey w beczkach, a czasem także w dzbanach. Rozlewanie do butelek nastąpiło później. 

W celu zagwarantowania jakości whiskey, która przyniosła mu sławę, Jack Daniel zdecydował o butelkowaniu swojego firmowego produktu bezpośrednio destylarni w Lynchburgu. Do tej pory dystrybutorzy i hurtownicy kupowali beczki whiskey w destylarni, a następnie ją butelkowali, często używając opakowań, które sami wybrali. Butelki różniły się pomiędzy poszczególnymi dystrybutorami. Ostatecznie Jack zadecydował, że jego whiskey o wyjątkowym smaku potrzebuje butelki z charakterem.

Podczas gdy inne destylarnie w jego czasach zadowalały się przewożeniem whiskey w okrągłych butelkach, Jack Daniel chciał czegoś unikalnego” – wyjaśnia Eddy.

Jack's Office
Jack's Office

Po kilku wizytach złożonych mu przez Alton Glass Company z Ohio i niezliczonych próbkach butelek, Jack Daniel wybrał dla swojej whiskey kwadratową butelkę. Była to jedna z ostatnich próbek, które zostały zaprezentowane Jack’owi, i nie przypominała butelek używanych przez inne destylarnie. Właśnie dlatego przypadła Jack’owi Danielowi do gustu. Wiedział on, że jego whiskey wytwarzana w procesie charcoal-mellowing różni się od reszty i potrzebował butelki, która odzwierciedlałaby jej unikalny charakter. Powiedział także, że kwadratowa butelka mówi wiele o człowieku, który stworzył whiskey. Jack podsumował krótko –
„A square bottle for a square shooter like me”.

W roku 1895 Jack Daniel zaczął rozlewać swoją whisky do butelek ze żłobkowaną szyjką – najbardziej charakterystyczną częścią butelki, znaną i rozpoznawaną do dziś – pod nazwą Jack Daniel’s Tennessee Whiskey. Papierowe etykiety pojawiły się później.

Na przełomie stuleci, na kwadratowej butelce Jack’a Daniel’sa pojawiła się etykieta. Dokładna data tego, kiedy czarna etykieta ze znajomym ornamentem i symbolem marki po raz pierwszy udekorowała butelkę do dziś jest zagadką. Najwcześniejsze etykiety i butelki sugerują, że wzór pojawił się pod koniec życia Jack’a lub krótko po jego śmierci w 1911 roku. Wiele osób w Lynchburgu uważa, że to Lem Motlow, który odziedziczył destylarnię po swoim wuju Jack’u, wydrukował czarną etykietę, aby uczcić jego pamięć. Dziś, po ponad stu latach, czarna etykieta jest utożsamiana z Jack Daniel’s Tennessee Whiskey.

Chociaż charakterystyczny kształt butelki, czarna etykieta, znak Old No. 7 i ornament pozostały bez zmian, na przestrzeni lat opakowanie było poddawane różnym modyfikacjom. Jack rozpoczął ten proces przez przejście od beczek do dzbanów i butelek, a w końcu do butelek z etykietą. Z czasem jego whiskey zaczęto rozlewać do dwóch rodzajów kwadratowych butelek w kolorze bursztynowo brązowym i kobaltowo niebieskim. Znacznie rzadziej spotykane są okrągłe butelki Black Label produkowane w końcu lat czterdziestych, w czasie, kiedy siostrzeniec Jack’a, Lem Motlow, ciągle jeszcze zarządzał destylarnią. Kiedy udoskonalono proces wytapiania szkła, opadające ramiona butelki stały się jeszcze bardziej kwadratowe. Fasety na rogach zostały dodane w 2001 roku, aby wygląd butelki Jack’a Daniel’sa bezustannie odzwierciedlał wysoką jakość znajdującej się w środku whiskey.

Nothing Like Jack Daniel's Poster
Nothing Like Jack Daniel's Poster

Chociaż forma butelki i etykieta pozostały bez zmian, to jednak poddano je pewnym udoskonaleniom”- powiedział Nelson Eddy. „Aczkolwiek nie zmieniły one charakteru całości: etykieta jest nadal czarno-biała, butelka kwadratowa, dalej znajdują się na niej imię Jack’a Daniela i tradycyjny znak Old No. 7, również dobrze znane krawędzie są wciąż na swoim miejscu.”

Równolegle z ulepszeniami szkła nadeszły także różne wydania etykiety. Początkowo na butelce Black Label niewiele było napisane. Jej przednia etykieta głosiła „Jack Daniel’s Old No. 7 Pure Lincoln County Corn Whiskey, Jack Daniel, Lynchburg, Tenn.”. Na etykiecie umieszczono także rok produkcji. W ciągu minionych stu lat do tych kilku prostych słów dodano dodatkowe 28 słów i wyrażeń, wliczając „Quality”, „Sour Mash”, „Lem Motlow” i „Pop. 361”.

Pod wieloma względami, etykieta, którą wprowadzamy w tym roku ma więcej wspólnego z oryginalną czarną etykietą sprzed około 100 lat” – oznajmił Eddy. „Jest ona powrotem do prostego wyglądu”.

Pamiętaj, pij odpowiedzialnie!

Cheers!

(Tekst i zdjęcia – materiały prasowe Brown-Forman Polska)