Profesjonalia 2011 – święto wszystkich miłośników piwa w Lublinie

Profesjonalia 2011 Plakat
Profesjonalia 2011 Plakat

W dniach 16 i 17 września po raz pierwszy w Lublinie będziemy obchodzić święto wszystkich miłośników złocistego trunku − Profesjonalia 2011. W tym roku pasjonaci warzenia piwa z całej Polski spotkają się na lubelskich błoniach pod zamkiem. Podczas imprezy każdy będzie mógł zobaczyć, jak powstaje prawdziwe piwo, oraz dowiedzieć się wszystkiego na temat tego jednego z najpopularniejszych trunków na świecie.

Profesjonalia, które odbywają się już trzeci rok z rzędu, to niepowtarzalna szansa na sprawdzenie, dlaczego procesu tworzenia piwa nie nazywa się produkcją, lecz warzeniem. Nieoceniona jest tutaj rola ludzi pracujących w browarze, którzy poprzez swoje zaangażowanie i współdziałanie czuwają nad prawidłowym przebiegiem warzenia każdej warki. W specjalnie przygotowanym na tę okazję interaktywnym browarze wszyscy odwiedzający będą mogli obserwować krok po kroku proces zamiany chmielu, wody i słodu jęczmiennego w prawdziwe piwo. Piwni eksperci pokażą także, dlaczego mimo nowoczesnej technologii rola człowieka w warzeniu trunku jest tak ważna.

Celem wydarzenia jest także edukacja konsumentów w zakresie szeroko rozumianej kultury picia chmielowego napoju. Uczestnicy będą mogli dowiedzieć się, jak odpowiednio nalewać piwo do szklanki lub dlaczego mamy prawo do reklamacji, jeżeli dostaniemy je bez piany. Pytania będzie można zadać piwnym ekspertom, którzy przyjadą we wrześniu do Lublina.

W tym roku podczas Profesjonaliów nie zabraknie też atrakcji na głównej scenie. Marka Warka specjalnie na te okazję przygotowała warsztaty perfekcyjnego serwowania piwa, kurs sensoryczny oraz pokaz barmańskiego show na światowym poziomie.

Przed lubelską publicznością wystąpią znakomite gwiazdy polskiej sceny muzycznej oraz kabaretowej. Pierwszego dnia (piątek) zagrają Waldemar Malicki z Orkiestrą oraz zespół Bracia, w skład którego wchodzą Piotr oraz Wojtek Cugowscy. Drugiego dnia (sobota) zgromadzonej publiczności dużą dawkę humoru zapewni kabaret Paranienormalni, a na zakończenie imprezy wystąpi gwiazdą wieczoru jaką będzie teatr Buffo z Nataszą Urbańską oraz Januszem Józefowiczem na czele. Całą imprezę poprowadzi Marcin Prokop.

Sponsorem imprezy jest marka Warka – Oficjalny Sponsor Reprezentacji Polski w piłce nożnej w 2012 roku.

Więcej informacji na temat Profesjonaliów 2011 oraz szczegółowy harmonogram imprezy można znaleźć na stronie www.profesjonalia.pl.

Harmonogram:

Dzień 1 (piątek), godz. 16 – 22.30

Atrakcje wieczorne:

20.00 – Waldemar Malicki z Orkiestrą

21.30 – Koncert zespołu Bracia

Dzień 2 (sobota), godz. 15 – 22.30

Atrakcje wieczorne:

19.30 – Barman show

20.15 – Kabaret Paranienormalni

21.15 – Teatr Buffo – „Hity Buffo” (Natasza Urbańska, Janusz Józefowicz i inni)

(Tekst i zdjęcia: Euro RSCG Sensors)

Nowe produkty na rynku firmy Miody Polskie.

Miody Polskie
Miody Polskie

O Miodach Polskich słów kilka…

Pisana historia miodosytnictwa sięga w Polsce blisko 1000 lat. Na świecie wina miodowe wytwarzano jeszcze wcześniej w starożytnej Grecji i Egipcie. Miód był i jest ceniony, jako naturalny produkt o wykwintnych walorach smakowych, a także zdrowotnych. Prawdą jest, że już dawne ludy słowiańskie sposobną skłonność do syconych z miodu trunków miały, ale nie oznacza to, że trunek ten „złote lata” ma już za sobą. Oferowane przeze mnie  wino miodowe, o czym nie sposób zapomnieć, powstaje zgodnie z tradycyjnymi, zachowanymi i skrzętnie skrywanymi recepturami. Ale nie o historii, a współczesności tej dziedziny winiarstwa pragnę Państwu opowiedzieć.

Dzisiejszą produkcję cechują ogromne możliwości technologiczne. Z całą pewnością higieny i jakości uzyskiwanego wyrobu mogliby nam dziś pozazdrościć nasi dziadowie. Owa staranność jest gwarantem powstania doskonałego trunku, trunku podarowanego przez naturę, o który ja jedynie dbam. Hołd złożony naturze jest w pełni uzasadniony, bo od nektarowego miodu wszystko się zaczyna. Odpowiedni dobór patoki (tak nazywamy świeży miód w formie płynnej) ma fundamentalny wpływ na smak końcowego wyrobu. Podobnie, jak ilość słońca i deszczu wpływa na wartość winogron, tak natura ma wpływ na rodzaj i proporcję kwitnienia roślin. Toteż rok do roku, skład miodu z tej samej pasieki, z tego samego okresu jest po prostu inny. Reasumując, każdy kolejny rocznik niesie ze sobą wielką niespodziankę, która może, tak jak w analogicznym przypadku win gronowych, przerodzić się w fascynację. No i w końcu musiałem użyć tego słowa – fascynację. Sycenie miodów stało się w moim życiu fascynacją, cyklem, wręcz filozofią bytu. Na co dzień uciekamy od wiru pędzących zdarzeń, szukamy oddechu, nie wytrzymujemy presji czasu i presji pracy. Szukamy w naturalny sposób odskoczni, wyciszenia, chcemy za wszelką cenę się zatrzymać. Miodosytnictwo wyznacza mi taki naturalny rytm, zgodny z naturą i przyrodą. Ta pozorna monotonia stawia mnie w gronie ludzi uprzywilejowanych, którzy mogą się zachwycić życiem i ofiarować ten zachwyt swoim bliskim. Moim marzeniem jest podarować Państwu krople nastroju, która jest efektem mojej pracy, marzeń i ogromnej cierpliwości. Mam nadzieję, że blask słońca zaklęty w moim miodzie udzieli się Państwu w jego balsamicznym i tanecznym smaku.

Wznosząc toast, życzę samych szczęśliwych dni.

Henry Jones

Balsamicus Mellis
Balsamicus Mellis

BALSAMICUM MELLIS

Delikatny i aksamitny miód pitny. Stworzony w proporcji klasycznego półtoraka (1 litr miodu na 0,5 litra wody). O zawartości alkoholu na poziomie 15%. Niepoddawany procesowi coupage’u. Uformowany przez naturalną fermentację. Leżakowany 18 lat w beczkach dębowych, naturalnie klarowany. Rozlewany i certyfikowany pod kontrolą z „jednej kufy”, niemieszany (single barrel). Oferowany w numerowanych butelkach. W szlachetnym opakowaniu, inkrustowanym 24 karatowym złotem. Trunek o bursztynowej barwie, nacechowany wykwintnym smakiem i aromatem.

Copernicus
Copernicus

COPERNICUS

Flagowy, 15 letni półtorak w naszej ofercie. Produkowany od blisko 50 lat, według niezmiennej, historycznej receptury. Wyborny w smaku. Doceniany przez koneserów. Idealny wszędzie tam, gdzie wysoko cenione są tradycje polskiego miodosytnictwa.

NIDZICKI

Najdelikatniejszy pośród naszych dwójniaków. Leżakowany w dębowych kufach 15 lat. Przejrzysty i klarowny. Lekki, jak powiew warmińskich pól. Bukiet pełen słońca i blasku. Z powodzeniem może być serwowany, jako popołudniowy apéritif.

BARTNIAK

W swej ciemnej, bursztynowej barwie skrywa tajemnice leśnych ostępów. Wraz z nim możemy przeniknąć do niedostępnych kniei, rozkoszować się ciszą leśnej głuszy, usłyszeć pieśń drzew. Takim bogactwem aromatów upaja nas najcięższy z oferowanych dwójniaków.

MAZURSKI

Wyważony w smaku dwójniak, z niewielką domieszką ziół. Płynący aromatem mazurskich zakątków, tajemniczych jezior. Jak świeży oddech po letniej burzy, przy wieczornym ognisku będzie miłym wspomnieniem letnich przygód.

RYCERSKI

Trójniak, wspaniale komponujący się z tradycyjnym, polskim biesiadowaniem. Szczególnie polecany do dań z dziczyzny. Wzmacniający napitek na rozśpiewane i rozradowane gardła. Doskonała zabawa i radość dla całej „kompaniji”.

Tekst i zdjęcia: Miody Polskie.

(W ramach pełnego ujawnienia pragniemy oświadczyć iż otrzymaliśmy próbki produktów do degustacji. Polecamy ten trunek do każdego domu i baru w Polsce.)

5 pytań do Joerga Meyera z Le Lion, Hamburg.

JoergMeyer
JoergMeyer

Bar Symposium Warszawa: Czego mogą się spodziewać uczestnicy BSW po twojej prezentacji w tym roku?

Podczas mojej prelekcji na poprzedniej edycji BSW, mogłem „zszokować” uczestników BSW pokazując wyniki Le Lion ukazujące, ile pieniędzy straciliśmy przez pierwszych kilka lat. Mam dobrą wiadomość! W czwartym roku wyszliśmy na plus. A więc nadszedł czas żeby porozmawiać o czymś przyjemnym – „A challenge every night: make Guests feel welcome in my Bar.” W Le Lion bardzo duży procent stanowią regularni, powracający często goście. Sprawienie żeby czuli się jak w domu jest najważniejszym narzędziem żeby zapewnić sobie ruch każdego wieczoru. Opowiem, jak my to robimy. W bardzo specyficzny sposób: od używania dawno zapomnianych trików kelnerskich do korzystania w okrutny sposób z mediów społecznościowych. Wydaje mi się, że nawet jeżeli nie będziecie mogli naśladować tego co my robimy w bezpośredni sposób, to na pewno znajdziecie inspiracje dla swojego lokalu. „Witam na mojej prezentacji!”.

BSW: Jakie będą największe trendy w barmaństwie w najbliższych latach?

Jest jedna rzecz, która zmieni ten przemysł zwłaszcza w topowych barach w najbliższych kilku latach. Le Lion rozpoczęło to w tym roku i polecam to każdemu właścicielowi. To jest „killer trend”, którego udoskonalenie zajmie kilka lat : „Barrel Aged Cocktail” czyli „Koktajle Starzone w Beczkach”.

BSW: Jaką radę mógłbyś zaoferować “młodemu barmanowi/barmance”?

Są 2 rzeczy które gorąco polecam:

1.) Barmaństwo to kompleksowa obsługa gości, a nie tylko robienie drinków. Trzeba kochać obsługiwanie ludzi i kochać każdą jego formę: wykształć się jako kelner, pracuj w pięciu gwiazdkowym hotelu jako bagażowy, rób kateringi, pracuj w pubie, klubie. Barmani/Barmanki powinni kształcić się w taki sam sposób jak od lat robią to kucharze. Podróżuj póki jesteś młody, zmieniaj pracę co klika lat, zbieraj międzynarodowe doświadczenie i pracuj w różnych barach.

2.) Trzymaj na dystans „International Bar Industry Circus” (IBIC) – „Międzynarodowy Cyrk Przemysłu Barowego”. Dzisiaj to wielka sprawa z mieszanką Brand Ambasadorów, Konsultantów, Marek Alkoholowych i Mediów. Nie wierz w to co ten „Cyrk” chce żebyś wierzył. Uwierz w to co widzisz na własne oczy. Trendy nie są ważne dla twojego baru, marki. Ważny jest zadowolony gość, który lubi ciebie i lubi twój bar. Patrz na „IBIC” jako wielką inspirację ale nie sposobem w jaki należy zawsze postępować.

BSW: Opowiedz nam o swoim najlepszym dniu za barem.

Niestety, nie mam jakiejś TOP listy w swojej głowie. Miałem wiele świetnych dni za barem. Każdy wieczór jest inny, każdy wieczór ma potencjał żeby stać się najbardziej interesującym w twojej karierze. Również, jeżeli rozmawiamy o najlepszym dniu za barem, to musi się on odnosić do gościa, który siedzi przy twoim barze. Nie możemy być samolubni. Dobry dzień za barem nie ma nic wspólnego z nami. On może być dobrym dniem jeżeli gość przed nami miał również dobry dzień.

BSW: Który z koktajli najbardziej lubisz przygotowywać?

Nie mam faworytów. Kocham jednak rzeczy proste, nieskomplikowane. Może znajdę chwile czasu w Warszawie żeby zrobić wam jednego – mam nadzieje, że wam się spodoba.

Zapraszamy na prezentacje Joerga o godz. 13:45 w poniedziałek 12 września na scenie głównej Bar Symposium Warszawa 2011.

Legenda Kapitana Morgana.

Captain Morgan
Captain Morgan


Firma Diageo po sukcesie na innych rynkach wprowadza w lipcu legendarną markę Captain Morgan na rynek polski. Marketer przygotował akcje launchowe w sklepach, zaś legendarna postać Kapitana wraz z ekipą hostess odwiedza sukcesywnie kolejne lokale gastronomiczne na wybrzeżu.

 Rum Captain Morgan został nazwany na cześć niezwykle barwnej postaci historycznej XVII w. – korsarza Henry’ego Morgana, któremu sławę wśród bywalców karaibskich wysp, zapewniły bohaterskie czyny i wyjątkowa charyzma. Henry Morgan urodził się w bogatej angielskiej rodzinie, lecz pewnego dnia postanowił uciec od codziennej monotonii i stał się piratem w służbie Jej Królewskiej Mości. Dzięki swej waleczności i oddaniu został przywódca bractwa. W 1660 roku, zdobył uznanie władz brytyjskich i został uhonorowany tytułem szlacheckim, by potem, już jako Sir Henry Morgan, objąć urząd Gubernatora Jamajki.

Legenda Kapitana Morgana wynika z jego spontanicznej i barwnej osobowości. Kapitan ponad wszystko na świecie kochał przygody, wesołe towarzystwo, piękne kobiety i dobrą zabawę przy butelce karaibskiego rumu. Wszystkie te cechy są wciąż obecne w każdej kropli tego wyjątkowego trunku. Kapitan żyje jako ikona marki pod postacią wcielającego się w jego rolę celebryty. Współczesny Kapitan Morgan podróżuje po świecie by wspólnie z ludźmi z różnych zakątków globu celebrować życie i przekazywać ideę stylu życia legendarnego sir Henry’ego Morgana. Marka używa w swoich kampaniach sloganu: „Got a little Captain in You?” („Masz w sobie odrobinę Kapitana?”) zachęcając wszystkich miłośników dobrego rumu do zabawy z odrobiną pirackiego szaleństwa.

Rum Captain Morgan jest wytwarzany zgodnie z starodawną, tradycyjną recepturą. Produkowany na Wyspach Dziewiczych trunek jest destylatem trzciny cukrowej. Jego charakterystyczny smak to efekt połączenia specjalnego typu drożdży odpowiedzialnych za fermentację, metody destylacji oraz warunków do starzenia i mieszania. Wykonywany z melasy, wody, osadu i drożdży, rum Captain Morgan Original Spiced jest produkowany w destylatorze ciągłym. Trunek odpoczywa w dębowych beczkach ok. 1 roku, uzyskując złoty kolor i charakter przed dodaniem przypraw i substancji zapachowych. Smaku tej marki nie da się pomylić z żadnym innym dzięki specjalnemu przepisowi i użyciu lokalnych przypraw w finałowych etapach produkcji.

Sugerowana cena detaliczna to w zależności od kanału dystrybucji od 55 do 60 zł.

O Diageo:

Diageo jest światowym liderem alkoholi premium z wyjątkową kolekcją marek napojów alkoholowych wśród alkoholi wysokoprocentowych, piwa i wina. Te marki to przede wszystkim whisky Johnnie Walker, Crown Royal, JεB, Windsor, Buchanan’s i Bushmills, wódki Smirnoff, Cîroc i Ketel One, oraz Baileys, Captain Morgan, Jose Cuervo, Tanqueray i Guinness.

Diageo jest firmą globalną, a jej produkty są sprzedawane w ponad 180 krajach na świecie. Firma jest notowana na giełdzie papierów wartościowych w Nowym Jorku i Londynie. Więcej informacji na temat Diageo, jej pracowników, marek i wyników znajduje się na stronie Diageo.com. Informacje na temat globalnej inicjatywy, która promuje odpowiedzialne spożywanie alkoholu poprzez wymianę najlepszych praktyk, informacji oraz inicjatyw znajduje się na stronie DRINKiQ.com.

Pij odpowiedzialnie!

(Tekst i zdjęcia: DIAGEO Polska)