Karnawał z Gentlemanem – drinki na bazie Gentleman Jack® Rare Tennessee Whiskey

Karnawał najczęściej kojarzy się z noworocznym szaleństwem, wyśmienitą zabawą i balami. To czas oryginalnych pomysłów, których jedynym ograniczeniem jest jedynie wyobraźnia.

Znakomitą zabawę cenił także Jack Daniel, znany gentleman z Tennessee. Był właścicielem dwupiętrowego domu z biblioteką, fortepianem marki Steinway & Sons oraz imponującymi schodami, wiodącymi do położonej na piętrze sali balowej. Otworzył drzwi na oścież wszystkim mieszkańcom Lynchburga, zabawiając ich uroczystymi kolacjami i przyjęciami. Sam też lubił otaczać się i bawić z pięknymi damami.

Jednak to doskonała whiskey została jego wybranką i to jej produkcji poświęcił swoje życie. Całkowicie oddawał się pracy, udoskonalając każdy nowopowstały rodzaj trunku.

W czasach Jack’a Daniela istniało w okolicach Lynchburga ponad tuzin destylarni i w wielu z nich poddawano alkohol procesowi charcoal mellowing, lecz tylko w destylarni Jacka udało się stworzyć jedyną na świecie whiskey, poddawaną mu dwukrotnie – przed napełnieniem beczki oraz po zabutelkowaniu trunku. W rezultacie, whiskey tę cechuje wyjątkowa gładkość palety aromatyczno-smakowej. Gentleman Jack® Rare Tennessee Whiskey, bo o niej mowa, ma świeży, intrygujący smak, bez dominujących akcentów. Lekki, z delikatną nutą owocową i subtelną słodyczą w tle. Ta łagodniejsza strona Jack Daniel’s Tennesse Whiskey doskonale wkomponowuje się w recepturę drinków.

W karnawale doskonale sprawdzą się: Gentleman & Lemonade, Gentleman’s Tropical Swing, Perfect GentlemanTM.

Gentlemans Tropical Swing
Gentlemans Tropical Swing

Gentleman’s Tropical Swing

30 ml Gentleman Jack® Rare Tennessee Whiskey

10 ml syropu cukrowego

10 ml świeżego soku z cytryny

30 ml soku ananasowego

Szkło: short glass

Metoda: mieszany

Garnish: wisienka koktajlowa

Perfect Gentleman
Perfect Gentleman

Perfect Gentleman

40 ml Gentleman Jack® Rare Tennessee Whiskey

10 ml wytrawnego wermutu

10 ml słodkiego wermutu

kilka kropel Angostura Bitters

lód

Szkło: cocktail glass

Metoda: szejkowany

JACK DANIEL’S PRZYPOMINA: PIJ ODPOWIEDZIALNIE

www.pijodpowiedzialnie.pl

Odwiedź nas na Facebooku.

Tekst i zdjęcia – materiały prasowe Brown-Forman Polska.)

*****

Destylarnia Jack Daniel’s jest najstarszą oficjalnie zarejestrowaną destylarnią w USA. Jej właścicielem był Jasper Newton Daniel, człowiek, który większość swojego życia poświęcił na doskonalenie procesu produkcji whiskey. Destylarnia zlokalizowana w miasteczku Lynchburg, w stanie Tennessee do dziś znajduje się w Narodowym Spisie Miejsc Historycznych USA. Są tam wytwarzane: Jack Daniel’s Old No.7 Tennessee Whiskey, Gentleman Jack i Jack Daniel’s Single Barrel. Dystrybutorem produktów marki Jack Daniel’s
w Polsce jest Brown Forman Polska Sp. z o.o.

Reklamy

Likiery DeKuyper w nowej, poręcznej butelce.

De Kuyper
De Kuyper

Znane ze swoich wszechstronnych zastosowań likiery DeKuyper od stycznia dostępne są w nowej odsłonie. Odświeżony wygląd butelki oraz etykiet DeKuyper tworzą idealnie wyważoną mieszankę klasyki oraz nowoczesnego designu. Nowe opakowanie pozostaje wierne kluczowym wartościom marki, wśród których najistotniejszymi są: poszanowanie dziedzictwa, jakość oraz pasja.

Nowa butelka, zachowuje typową dla likierów długą szyjkę na krótkim korpusie, który przyjął kształt rozszerzającego się ku górze walca, zakończonego ostrymi krawędziami. Detale te sprawiły, że opakowanie zyskało bardziej dynamiczną linię, równocześnie zachowując poręczność – swój największy atut, wysoko ceniony przez barmanów.

Wysoko umieszczona etykieta podkreśla siłę marki, a odnowione logo, z asymetrycznie umieszczoną ikoną serca, jej nowoczesny styl. Klasyczne elementy, złoty nadruk i tłoczenia, nawiązują do długiej historii i doświadczenia DeKuyper w dziedzinie tworzenia doskonałych likierów. Tła etykiet różnią się w zależności od wariantu smakowego. Każde dobrane jest tak, aby podkreślić jego cechy charakterystyczne.

Tworząc nowy design zespół DeKuypera dążył do podkreślenia dziedzictwa oraz autorytetu marki na rynku likierów. Głównym celem było wzmocnienie współczesnego wizerunku całego portfolio. W efekcie tych prac powstała nowa butelka, której wygląd podkreśla jakość, doświadczenie oraz autentyczność brandu. – mówi Damian Czogała, Brand Manager DeKuyper Polska.

Poprzednia butelka likierów DeKuyper została wprowadzona na rynek 15 lat temu
i wytyczyła współczesne sobie standardy w kategorii. Aktualny wygląd opakowania jest bardziej nowoczesny, a koncepcja wizualna całego portfolio DeKuyper nabrała dynamiki i świeżości, umacniając rolę marki jako lidera rynku likierów.

Likiery DeKuyper w nowej butelce pojawiły się na polskim rynku na początku stycznia 2014. Są dostępne w pojemnościach 0,5 l, 0,7 l oraz 1l.

(Tekst i zdjęcia – Brown-Forman Polska)

Spróbuj Cydr Lubelski i Poznaj Dobrą Żywność!

Cydr Lubelski, produkowany przez Grupę Ambra S.A., otrzymał prestiżowy znak „Poznaj Dobrą Żywność” przyznawany przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. To kolejne wyróżnienie dla tego produktu, potwierdzające jego najwyższą jakość.

Poznaj Dobrą Żywność
Poznaj Dobrą Żywność

Cydr Lubelski, obok przyznanego niedawno certyfikatu „Doceń Polskie”, teraz może poszczycić się również wyróżnieniem „Poznaj Dobrą Żywość”. Spośród prawie 1300 polskich produktów dotychczas odznaczonych w ministerialnym programie, Cydr Lubelski jest pierwszym cydrem, który zdobył ten znak jakości.

Program „Poznaj Dobrą Żywność” od 2004 roku nagradza produkty o wyróżniającej się jakości, spełniające surowe oraz precyzyjnie określone kryteria opracowane przez Kolegium Naukowe ds. jakości produktów żywnościowych. Znak promuje jedynie najlepszych producentów i ma na celu stałe motywowanie ich do podnoszenia jakości swoich wyrobów oraz zwiększania różnorodności oferty.

Firmy, których produkty otrzymują znaki Poznaj Dobrą Żywność to elita wśród zakładów kompleksu żywnościowego (…) Dzięki takim produktom budowana jest marka polskiej żywności – mówił minister Stanisław Kalemba podczas ubiegłorocznej edycji Programu.

Cydr Lubelski
Cydr Lubelski

Do zdobycia wyróżnienia przez Cydr Lubelski niezbędny był wielomiesięczny audyt certyfikujący, nad którym czuwał Artur Dubaj, Główny Technolog w firmie Ambra S.A. „To duży zaszczyt. Spełniliśmy wiele wymogów formalno-prawnych, uzyskaliśmy pozytywną opinię Głównej Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych oraz Kapituły Programu, w skład której wchodzi 18 specjalistów z dziedziny przetwórstwa żywności, żywienia, medycyny, hodowli roślin i zwierząt, a także prawa i ekonomii” – podkreśla Artur Dubaj.

Poznaj Dobrą Żywność jest jednym z najlepiej rozpoznawalnych polskich znaków jakości, który skutecznie pomaga konsumentom w dokonywaniu świadomych wyborów zakupowych i buduje wzrost zaufania do wyrobów spożywczych. Jego zdobycie dowodzi, że Cydr Lubelski jest produktem w pełni naturalnym, spełniającym najwyższe standardy jakościowe, co jednogłośnie potwierdzili niezależni eksperci. Dlatego już wkrótce wizualizacja znaku pojawi się na etykiecie Cydru i będzie szeroko wykorzystywana w prowadzonych działaniach promocyjnych.

Sukces Cydru Lubelskiego tkwi przede wszystkim w słodko-kwaśnym smaku polskich jabłek. Jest naturalny, lekki i świeży – stworzony prosto z jabłka. Jego receptura oparta została na naturalnym soku wyciśniętym ze starannie wyselekcjonowanych jabłek. Jego lokalny charakter i uniwersalność w pełni odpowiada na potrzeby konsumentów, którzy – jak pokazują badania rynkowe – coraz chętniej poszukują innowacyjnych, smacznych i naturalnych napojów niskoalkoholowych.

Cydr Lubelski

Pojemność: butelka 1 l oraz 330 ml

Sugerowana cena: 9,99 zł/1 l oraz 3,99 zł/330 ml

Producent: Ambra S.A

Facebook/CydrLubelski

PRODUKT Z NATURY

(Tekst i zdjęcia – materiały prasowe Ambra SA.)

100 na jednego – 7HQ

7HQ
7HQ

Nazwa miejsca może wydawać się bliska wielu szaradzistom jednak 7HQ to nic innego jak końcówka londyskiego kodu pocztowego głównej siedziby firmy Diageo.

W niezabudowanej okolicy stacji metra Park Royal, z widokiem na odnowiony stadion Wembley, u szczytu oszklonego budynku kryje się bar w całości podporządkowany standardom i innowacją jednego z największych światowych graczy na rynku alkoholowym. Miejsce to żartobliwie nazywane przez pracowników kantyną, może i ma coś wspólnego z tym pojęciem, ale jezeli już to kantyna marzeń.

Miejsce to urzeka swobodą jaką może raczyć się każdy z gości. Oprócz stołu do ping-ponga oraz piłkarzyków zabraknąć tu nie mogło półki wypełnionej całym asortymentem ze światowego portfolio Diageo. W tym przypadku produkty te priorytetowo nie pełnią funkcji środków dochodu, a raczej są narzędziem do budownia świadomej konsumpcji. Najlepszym przykładem na to może być nieserwowanie wódki z lemoniadą, czy też rumu z ginger beer. Każdy z gości wie, że panuje tam niepisana zasada zamawiania alkoholi wywołując je brandami. Tak więc zamiast wódki na lodzie należy poprosić Ketle One, Smirnoff etc. Wydaje się to słuszne i podświadomie zachęca np. fanów ginu do zdegustowania całej palety produktów z tej samej grupy i odnalezienia swoich preferencji alkoholowych. Napewno bodźcem do szerokiej degustacji są też ceny. Za 35 ml najwyżej usytuowanego w hierachi klasycznych szkockich blendów JW Blue przyjdzie nam zapłacić symboliczne 5,65 Ł. Za tę samą cenę możemy również otrzymać solidną miarkę single malta z limitowanej edycji jak np.: Lagavulin podwójnie starzony w beczkach po sherry.

W 7HQ prócz cowieczornych „indywidualnych” degustacji prowadzone są profesjonalne prelekcje z globalnymi ambasadorami marek. Dla przykładu pozwolę sobie nadmienić do dziś tkwiącą w mojej głowie prezentacje jednej z 60-ciu butelek JW Diamond Jubille wartą ponad 100 tys. funtów. Niestety uczestnictwo w większości z nich jest na indywidualne zaproszenia.

W budynku przy Lakeside Drive kryje się również dział innowacji, a każdy kolejny wynalazek nim zostanie zatwierdzony trafia na ostatnie piętro na małe testy sprawnościowe. To tutaj zapoczątkowano i wcielono w życie projekt Tanqueray tea bags, urozmaicając smak i sposób serwowania klasycznego G&T. Również i tutaj uleciała pierwsza para z czajników Ketle One służących do serwowania drinków wieloporcjowo.

Cały bar ewoluuje z dnia na dzień, a odwiedzających go jest w stanie zaskoczyć każdorazowo czymś nowym. Miejsce to jest świetnym przykładem jak żywa jest nasza branża i jak dużo rodzi się w niej zmian zazwyczaj wywołanych żądaniami naszych gości.

Na pewno minusem jest ograniczona możliwość wstępu do 7HQ z uwagi na liste gości. Jednak chwała, że jest tam nasz człowiek.

Z barmańskim pozdrowieniem,

Piotr Sajdak

*wiele rzeczowych informacji zaczerpniętych zostało od Krzysztof Jadach